Niepełnosprawność a nieprzystosowanie

Wprowadzenie

Niepełnosprawność i nieprzystosowanie stanowią dwa odrębne zjawiska. Wiadomo już od lat, że może istnieć zależność między niepełnosprawnością a nieprzystosowaniem, choć charakter tego związku jest dość skomplikowany i trudny do analizy. Należy zdać sobie sprawę z tego, że im więcej dowodów znajdziemy dla potwierdzenia owego związku, tym ciemniejsze będzie to rzucało światło na efektywność rehabilitacji, resocjalizacji, a nawet terapii pedagogicznej czy pracy socjalnej. Odwołując się do założeń personalizmu przy ocenie wartości człowieka nie powinniśmy patrzeć na jednostkę przez pryzmat dewiacji, niedoskonałości, ułomności, słabości, czy też szkodliwości społecznej (stopień wyrządzania krzywd innym przez jednostkę ludzką). Akceptacja tego podejścia wiąże się z widzeniem przede wszystkim w każdym człowieku osoby, a nie przedmiotu. Według personalistów każdy człowiek ma prawo do podmiotowego traktowania. Jednak współczesny świat stwarza wiele zagrożeń dla podmiotowości jednostki, kreując nieczęsto rzeczywistość anty-wartości. Istotnymi jej cechami mogą być relatywizm moralny, zanik poczucia odpowiedzialności indywidualnej i zbiorowej, tendencje ku wykluczeniu społecznemu słabszych jednostek, egoizm i zanik altruizmu. Funkcjonowanie w takiej rzeczywistości może wywierać negatywny wpływ na osobowość i relacje społeczne niezależnie od stopnia sprawności człowieka. Pomimo słuszności tego założenia w literaturze przedmiotu nie znajdujemy zbyt wielu opracowań na temat przejawów nieprzystosowania u osób z różnymi niepełnosprawnościami. Prawdopodobnie skupianie się badaczy na aspektach patologicznych, a więc świadczących o nieprzystosowaniu, w przypadku niepełnosprawności może prowadzić do niepożądanych następstw, np. wykazywania fiaska rehabilitacji, czy też oddziaływań psychoterapeutycznych służących polepszeniu jakości życia rodzin z niepełnosprawnością. Rozpatrując związek nieprzystosowania z niepełnosprawnością napotykamy na tak wielkie komplikacje, że nie jesteśmy w stanie udzielić w pełni zadowalających opinię publiczną odpowiedzi na wyłaniające się pytania. Co więcej nie możemy rozwiać wątpliwości, czy też uniknąć kontrowersji, analizując ten temat. Jedną z przyczyn złożoności tej zależności jest obserwowana niejednorodność objawów zarówno nieprzystosowania, jak i niepełnosprawności, a także wielość przyczyn i korelatów tych zjawisk. Stąd kwestia związku nieprzystosowanie - niepełnosprawność zostanie w tym opracowaniu zaprezentowana z wykorzystaniem wybranych aspektów, z pominięciem innych, z pewnością nie mniej ważnych od tych, które poddano interpretacji. Nieprzystosowanie jednostki w relacjach społecznych w rodzinie i poza nią może jawić się np. jako agresywność, agresja czy też przemoc. W literaturze przedmiotu znajdujemy badania tych zagadnień i ich związku z chorobą oraz niepełnosprawnością. Trzeba pamiętać, że choroba może być nie tylko silnym korelatem niepełnosprawności, ale także jej przyczyną.

Niepełnosprawność a nieprzystosowanie. Istota związku

Związek między niepełnosprawnością a nieprzystosowaniem jest wielopłaszczyznowy i wielopoziomowy. Jest możliwy na poziomie objawowym, etiologicznym i terapeutycznym. Charakteryzują go zarówno czynniki indywidualne (np. osobowość), jak i środowiskowe/społeczne (np. wsparcie społeczne). Oczywiście, aby można było w ogóle mówić o związku między tymi zjawiskami należy również zdawać sobie sprawę z ich odrębności. O tej kwestii piszę w kolejnym nagłówku.

Różnicowanie niepełnosprawności i nieprzystosowania

NiepełnosprawnośćNieprzystosowanie
  • Niesprawność;
  • Obniżona sprawność: sensoryczna (ślepota, niedowidzenie, artretyzm); fizyczna (dysfunkcje narządu ruchu); psychologiczna (niepełnosprawność umysłowa, choroba psychiczna);
  • Upośledzenie, uszkodzenie, defekt, niedorozwój, deficyt, kalectwo, inwalidztwo, ułomność, słabość.

Problemy, które są podejmowane w debatach na temat niepełnosprawności dotyczą również: eugeniki, bioetyki, eutanazji, niezależnego życia, seksualności (np. European Disability Forum).
  • Wadliwa adaptacja w sensie psychicznym i społecznym;
  • Zaburzona relacja między jednostką a środowiskiem społecznym lub vice versa
  • Zaburzony stosunek emocjonalno-oceniający i poznawczy wobec samego siebie (osobowość)
  • Zaburzenia zachowania i osobowości, patologia społeczna, psychopatologia, dewiacja, zachowanie dewiacyjne, przestępczość

Problemy, które są podejmowane w debatach na temat nieprzystosowania mogą dotyczyć: kary śmierci, samobójstw, korupcji, demoralizacji i uzależnień, przestępczości, przemocy i agresji, sensu resocjalizacji, awersyjnego (szkodliwego) wpływu różnych mass mediów i środowiska społecznego

Eugenika

Pojęcie to pochodzi od greckiego słowa eugenes co znaczy "dobrego pochodzenia", "rasowy", "dobrze rodzę". Jest to system poglądów głoszący możliwość doskonalenia pod względem fizycznym i umysłowym człowieka jako gatunku w oparciu o założenia genetyki (Słownik Wyrazów Obcych 1980, s. 204). Tak więc eugenika koncentruje swoje wysiłki na wyeliminowaniu jakichkolwiek wad na poziomie genów, które skutkowałyby przekazywaniem chorób potomstwu. "Eugenika" zdefiniowana w taki sposób tylko na pozór jest wielkim dobrodziejstwem ludzkości (Chesterton, 2011). Niewątpliwie, praktyczna realizacja jej założeń, zasadzająca się głównie na „sterylizacji” jest wysoce problematyczna. Niewątpliwie, patrząc z perspektywy historyka na to zjawisko trzeba zauważyć, że prawie we wszystkich kulturach świata antycznego i nowożytnego istniały pewne cechy, które musiało mieć potomstwo, aby przyznano mu prawo do życia. Niemowlęta chore lub kalekie były uśmiercane lub porzucane. Służące zachowaniu "czystości gatunku" dzieciobójstwo uznawano za coś użytecznego, chociażby ze względów ekonomicznych (redukcja liczby dzieci) czy moralnych (likwidacja dzieci z nieprawego łoża). Ważną rolę w tej debacie na temat eugeniki pełni światopogląd dotyczący wyznawanej religii. Jak pisze Chesterton: "praktycznie wszystkie kultury świata, które nie zostały przesiąknięte duchem chrześcijańskiej wizji życia, nie okazują należytego szacunku człowiekowi. W doświadczeniu choroby, ułomności, kalectwa czy braku środków do życia aprobowany był powszechnie eugeniczny styl myślenia i działania. Europa może pod tym względem poszczycić się swymi chrześcijańskimi korzeniami, dzięki którym wzrastała przez wieki, ucząc się odważnie ewangelicznej odpowiedzialności za życie" (Chesterton, 2011, cyt. s. 23).
We współczesnych czasach zdominowanych przez przyjemność, wygodę, komfort, które zapewnia często zaawansowana technologia (również medyczna), eugenika może w praktyce oznaczać manipulowanie odwiecznymi prawami natury w celu "wyhodowania człowieka bez jakichkolwiek dysfunkcji i deficytów, czy też powołania do życia sztucznej istoty, przypominającej człowieka jedynie z wyglądu, a cechującej się doskonałą sprawnością fizyczną i psychiczną". Przykładami mogą być cyborgi lub androidy znane z takich filmów science-fiction jak, np. "Terminator", "Łowca androidów", czy "Oni żyją".

Eutanazja

Termin ten pochodzi od greckiego słowa euthanasia co znaczy dobra śmierć. Odnosi się do zabicia człowieka na jego żądanie, pod wpływem współczucia dla niego. W systemie totalitarnym pojęcie to stosowano w kontekście usprawiedliwienia morderstw popełnianych „w majestacie prawa” na ludziach chorych psychicznie, niedorozwiniętych dzieciach, kalekach czy więźniach w obozach koncentracyjnych lub gułagach (Słownik Wyrazów Obcych, s. 204). Zakładano przy tym, że niektórzy ludzie, np. niepełnosprawni, nieuleczalnie chorzy, chorzy psychicznie, bezdomni, wrogowie klasowi lub też osoby przynależące do jakiejś specyficznej grupy etnicznej (Cyganie, Murzyni, Słowianie) lub religijnej (Żydzi, innowiercy) zasługują na śmierć. Pojęcia tego nadużywano zwłaszcza w systemach totalitarnych takich jak: hitleryzm czy stalinizm, starając się przerzucić winę za ludobójstwo z oprawców-agresorów na ich bezbronne ofiary stanowiące, tzw. podludzi lub wrogów klasowych, kułaków itp.

Bioetyka

Według Rebera: "jest to dziedzina wiedzy interesująca się zagadnieniami dotyczącymi etyki i wartości moralnych odnoszącymi się do medycyny i nauk pokrewnych takich jak: biologia, fizjologia, psychologia" (Reber 1985, cyt. s. 92).
Jest również refleksją rozumową nad możliwością odpowiedzialnego zastosowania postępu biomedycznego w dziedzinie ludzkiego życia (Warzeszak, 2008).
Mając na względzie bioetykę na czoło wysuwają się trzy podstawowe problemy, które zostaną zaprezentowane w formie tabel. Opisano je w pracach m.in. Chestertona (2011) i Warzeszaka (2008).

BIOETYKA. Problem I Techniki biomedyczne stosowane u początków życia ludzkiego
Dyskusja specjalistów skupia się jakby wokół poszukiwania odpowiedzi
na pytanie: czy wymienione techniki są do zaakceptowania ze względów
etycznych, a więc czy każdy powinien mieć do nich nieograniczony dostęp?
  • Sztuczna inseminacja
  • Zapłodnienie in vitro
  • Diagnostyka prenatalna
  • Klonowanie
  • Manipulacja genetyczna
  • Eugenika
  • Aborcja

BIOETYKA. Problem II Techniki biomedyczne stosowane u kresu życia ludzkiego
Dyskusja specjalistów skupia się jakby wokół poszukiwania odpowiedzi
na pytanie: czy wszystkie wymienione techniki są do zaakceptowania ze względów
etycznych, a więc czy każdy powinien mieć do nich nieograniczony dostęp?
  • Eutanazja
  • Opieka paliatywna
  • Pobieranie organów od umierających
  • Przedłużanie życia

BIOETYKA. Problem III Doświadczenia medyczne na ludzkim ciele
Dyskusja specjalistów skupia się jakby wokół poszukiwania odpowiedzi
na pytanie: czy wymienione doświadczenia są do zaakceptowania ze względów etycznych, a więc czy każdy powinien mieć do nich nieograniczony dostęp?
  • Dysponowanie ludzkim ciałem
  • Przeszczep organów

Poza wyżej wymienionymi istotne są też problemy bioetyczne związane z seksualnością człowieka takie jak antykoncepcja i sterylizacja, przedmiotowe wykorzystywanie ciała człowieka (dziecka, kobiety czy mężczyzny).

Korelaty nieprzystosowania

Mogą dotyczyć czynników indywidualnych (osobowościowych) i społecznych / ekologicznych (wpływ środowiska społecznego). Nieprzystosowanie jednostki w relacjach społecznych w rodzinie i w obrębie innych środowisk (szkoła, grupa rówieśnicza, sąsiedztwo) może jawić się jako, np. agresywność, agresja, przemoc, zaniedbywanie czy też zachowanie wyzywające.

Korelaty niepełnosprawności

Wśród korelatów niepełnosprawności można wyróżnić:

Przegląd badań nad związkiem niepełnosprawność - nieprzystosowanie

Choroba

Przeprowadzone w 1975 roku badania przez Lynch ujawniły, że choroba jednostki w dzieciństwie może stanowić czynnik powodujący stres oraz może przyczyniać się do wystąpienia przemocy. Badania zespołu Sherrod i in. przeprowadzone w 9 lat po eksploracji Lynch, pokazały zaś, że podczas pierwszych trzech lat życia dzieci będące ofiarami agresji i zaniedbania częściej zapadały na różne choroby i były narażone na przypadkowe urazy niż dzieci z grupy nie doświadczającej przemocy. Starr (1988) także dostarczył dowodów na to, że doświadczanie przemocy może być związane z występowaniem choroby u dziecka w okresie wczesnego dzieciństwa. Podobną jak u Starr prawidłowość zaobserwowali także Boxer i in., Jaudes i Diamond w odniesieniu do doświadczania przez dziecko zaniedbywania (Knutson i Schartz, 1997).

Niepełnosprawność Upośledzenie Uszkodzenie

Czynnikiem zwiększającym stres i stopień ryzyka zagrożenia przemocą i zaniedbaniem są niesprzyjające rozwojowi dziecka, wynikające z jego upośledzenia, warunki życia. Wiążą się one z dużo większymi trudnościami, jakim muszą stawić czoła rodzice upośledzonego czy też niepełnosprawnego dziecka. Dziecko takie często ujawnia znaczące uszkodzenia i ograniczenia funkcji poznawczych, językowych, motorycznych, co sprawia, że ma w tym przypadku miejsce sytuacja doświadczania silnego stresu przez jego rodziców i opiekunów. Stres ten może nawet doprowadzić do zaburzenia kształtowania się pozytywnych więzi rodzinnych. Z przykrością należy stwierdzić, że w zasadzie wszystkie wymienione ograniczenia i zaburzenia jednostki mogą być także powodowane przez przemoc fizyczną i zaniedbanie (Jaudes i Diamond, Sandgrund i in., Solomons za: Knutson i Schartz, 1997). Okazuje się więc, że trudno rozstrzygnąć czy upośledzenie jednostki jest skutkiem, czy przyczyną przemocy. Nie możemy się zatem dziwić, że kwestia związku między upośledzeniem a przemocą jest kontrowersyjna.
Z niektórych badań np. Friedrich i Boriskin; Gil, Gillespie i in., Morse i in. wynika, że obecność upośledzenia dziecka przyczynia się do występowania przemocy, a z innych np. Starr i in., Coon i in. dowiadujemy się, że jest dokładnie odwrotnie. Wśród przyczyn tego braku jednomyślności badaczy wymienia się : brak rzetelnych danych dotyczących rozpowszechnienia upośledzenia w grupach ofiar przemocy i zaniedbania, nierzetelne kryteria doboru badanych do grup, brak grupy porównawczej lub kontrolnej. Na przykład Ammerman i in. zanotowali, że 19 % spośród 150 dzieci ze złożonymi upośledzeniami, które były często hospitalizowane w szpitalu psychiatrycznym, doświadczyło przemocy fizycznej. Badacze ci doszli do wniosku, że ryzyko nadużyć było zwiększane przez upośledzenia, w szczególności lekkiego stopnia. Jednak w porównaniu z odsetkiem rozpowszechnienia przemocy fizycznej wynoszącym 24 % otrzymanym przez Zaidi i in., dane otrzymane przez Ammerman i in. nie sugerują związku między występowaniem upośledzenia i przemocy w populacjach psychiatrycznych dzieci. Camblin (1982) zauważył, że prawie połowa oficjalnych rejestrów państwowych nie pozwoliła na dokładne określenie warunków wskazujących na upośledzenie. Nowsze badania sugerują, że wiele stanów w USA nie dostarcza rzetelnych danych dotyczących warunków upośledzających dzieci w rodzinach zastępczych (Hill i in., 1990). Z tych tzw. dostępnych danych wynika jednak, że około 20 % dzieci wychowywanych w rodzinach zastępczych ujawnia upośledzenie (Knutson i Schartz, 1997).
Jednak nie należy jak uważają Garbarino i in. przedwcześnie zaprzeczać istnieniu związku między upośledzeniem a przemocą. Przykładowo badania Sullivan i in. obejmujące dzieci ujawniające trudności w zakresie porozumiewania się i niepełnosprawność słuchową sugerują, że upośledzenie słuchu jest czynnikiem ryzyka wystąpienia przemocy fizycznej i nadużyć seksualnych. Inne dane utwierdzaja zaś w przekonaniu, że rodzice dzieci głuchych mogą częściej stosować siłę fizyczną w wychowaniu niż rodzice dzieci słyszących. Wyniki badań Brookhouser i Whittaker dowodzą ponadto, że dzieci z uszkodzeniami sensorycznymi mogą być w grupie większego ryzyka złego traktowania (Knutson i Schartz, 1997).
Według Green i Stone (1996) badania nie tylko dzieci z uszkodzeniami słuchu, ale także i dzieci z trudnościami w uczeniu się ujawniły, że fakt iż są one niepełnosprawne sprawia, że są one bardziej narażone na wykorzystanie seksualne. Mając na względzie niepełnosprawność wzrokową Green i Stone (1996) stwierdzają zaś, że jest jednak zbyt mało badań i dowodów na to, żeby mówić, że dzieci słabowidzące i niewidome są w większym niż dzieci w ogólnej populacji stopniu zagrożone nadużyciami seksualnymi. Wychodząc naprzeciw niekwestionowanej potrzebie przeprowadzenia badań dotyczących związku między niepełnosprawnością wzrokową a przemocą seksualną w latach 1993-1995 w Birmingham w Anglii Green i Stone przebadali nauczycieli z 20 szkół specjalnych dla dzieci z uszkodzeniami wzroku. Okazało się, że ponad połowa nauczycieli podejrzewała, że jeden lub większa liczba uczniów niepełnosprawnych wzrokowo w ich klasach mogła być wykorzystywana seksualnie.
Pomimo że wiedza i wyniki badań na temat różnych form przemocy wobec dzieci z trudnościami w uczeniu się, złożonymi upośledzeniami, głuchotą, czy też niedosłuchem nie zapewnia nam dowodów, na to, że dzieci słabowidzące i niewidome mogą być także wykorzystywane seksualnie, to jak sądzą Green i Stone (1996) nie ma również takich wyników badań, które pozwalałyby na stwierdzenie, że związek między niepełnosprawnością wzrokową a przemocą nie istnieje. Ciekawych danych dostarczają analizy indywidualnych przypadków. Na przykład Sinanson opisuje przypadek dziecka niewidomego i mającego porażenie mózgowe o imieniu John, które było wykorzystywane seksualnie. Jeden z niewidomych „klientów” psychoterapeutki – Westcott był wykorzystywany jako dziecko. Z kolei Brytyjskie Stowarzyszenie na rzecz Badania i Zapobiegania Przemocy wobec Dziecka (BASPCAN) w 1991 roku nawiązało kontakt z trzema niewidomymi dorosłymi, którzy byli wykorzystywani w dzieciństwie. Stowarzyszenie to dostrzegło bierność wielu dzieci słabowidzących. Zauważyło także, iż dzieci niewidome w porównaniu do widzących mają skłonność do większej uległości, cechuje je mniejsza chęć do działania, wyższy stopień introwersji . Wszystkie te cechy mogą sprawić, iż niewidomi mogą łatwo stawać się ofiarami przemocy (Green i Stone, 1996). Mając zaś na względzie środowisko rodzinne to istnieje przypuszczalnie większe ryzyko doświadczania przez dzieci niewidome przemocy emocjonalnej. Dzieci te mogą być nadmiernie chronione przez rodziców, przejawiających nadmierny lęk o to, że mogą one zrobić sobie krzywdę podczas samodzielnie poruszania się lub wykonywania codziennych czynności bez udziału wzroku.
Tym, co różni dzieci niewidome od widzących jest także niezdolność tych pierwszych do kontrolowania wzrokiem skutków dla otoczenia wyrażania własnych emocji takich jak agresja, gniew, złość itp. Mogą one wyobrażać sobie, że wyrażanie gniewu, złości, może mieć tylko opłakane skutki. Konsekwencją takiego wadliwego radzenia sobie z negatywnymi emocjami przez dzieci niewidome jest poczucie lęku i rozgoryczenia. Podkreśla się także, iż dzieci oraz młodzi ludzie niewidomi mogą w związku z tym zdać sobie sprawę z tego, jak bardzo pragną kontaktu z ludźmi widzącymi, po to, aby nauczyć się tego, w jaki sposób panować nad emocjami. Przypuszczalnie niewidomi nie wyrażają swoich emocji właściwie, co może mieć też dla nich negatywne konsekwencje (Green i Stone, 1996).
Wiele raportów z badań naukowych sugeruje obecność u dzieci będących ofiarami przemocy i zaniedbania poważnych opóźnień w rozwoju, choć mogą być one skutkiem doświadczania przemocy przez dziecko. W badaniach podłużnych z końca lat 60. Elmer stwierdził, że po ukończeniu 13 lat tylko 2 na 33 dzieci doświadczaj±cych przemocy cechowało się prawidłowym rozwojem. W 1974 r. zespół Sandgrena zarejestrował, że dzieci bite i zaniedbywane miały niższe wyniki I.I. niż grupa porównawcza starannie dobrana w uwzględnieniem wieku, płci i statusu socjoekonomicznego. Podobnie jak Sandgrund i in. także Tarter i in. zauważył, że nieletni przestępcy będący ofiarami przemocy fizycznej mieli niższy poziom inteligencji werbalnej niż nieletni przestępcy, którzy nie byli jej ofiarami. W badaniach Bribitzer i Verdieck 45 % rodzin korzystających z pomocy socjalnej państwa miało jedno lub więcej dzieci ujawniających trudności w uczeniu się, upośledzenie umysłowe, zaburzenia emocjonalne lub upośledzenie motoryczne (Knutson i Schartz, 1997).
Wśród potencjalnych negatywnych skutków przemocy fizycznej i zaniedbywania wobec dzieci wymienia się także : zahamowanie rozwoju fizycznego, opóźnienia mowy i języka oraz innych sfer rozwojowych; zaburzenia neuroendokrynologiczne (Money, Schor i Holmes i King, Taitz i King za: Knutson i Schartz, 1997).

Zniekształcenia wyglądu zewnętrznego

Wcześniejsze prace badawcze np. Dion, Roscoe i in. dostarczyły dowodów na to, że atrakcyjność fizyczna człowieka może wpływać na obecność interakcji o charakterze punitywnym (karzącym), a ostatnie badania np. Hereenkohl i Herrenkohl; Starr i in. nie potwierdziły, że zniekształcenia ciała są istotną przyczyną przemocy. Są wprawdzie dane, które mogą prowadzić do wniosku, że nieatrakcyjny wygląd zewnętrzny może powodować zaburzenia kształtowania się więzi, co może pośrednio wpływać na występowanie przemocy. Barden i in wykazali, że deformacje twarzy u niemowląt były powiązane z mniejszą dbałością i troską matek o nie niż w przypadku niemowląt bez takich zniekształceń (Knutson i Schartz, 1997).
Reasumując można powiedzieć, że kwestia związku między niepełnosprawnością a nieprzystosowaniem pozostaje wciąż otwartą. W świetle zreferowanych wyników badań widać, że o zależności między tymi zjawiskami możemy wnioskować w oparciu o traumatyzujące doświadczenia niepełnosprawnych (sensorycznie i intelektualnie, mających trudności w uczeniu się, upośledzenia złożone, przewlekle chorych, wykazujących zniekształcenia wyglądu zewnętrznego) ofiar agresji w różnych środowiskach społecznych (domu, szkole). Nie odnaleziono badań na temat niepełnosprawnych agresorów. Spojrzenie na problem związku między nieprzystosowaniem a niepełnosprawnością nie przez pryzmat ofiary, lecz sprawcy czynów asocjalnych i antysocjalnych jest jednak także możliwe.

Kwestie kontrowersyjne

  1. Upośledzenie jednostki może być zarówno skutkiem, jak i przyczyną przemocy lub zaniedbania. Przykładem może być upośledzenie umysłowe w stopniu lekkim, które nie bez kozery bywa nazywane kulturowo-rodzinnym, mającym głównie podłoże środowiskowe.
  2. Obserwuje się brak jednomyślności badaczy na temat tego, czy upośledzenie dziecka przyczynia się do wystąpienia przemocy.
  3. Niejednomyślność badaczy (patrz punkt 2) może być spowodowana przez : brak rzetelnych danych dotyczących rozpowszechnienia upośledzenia w grupach ofiar przemocy i zaniedbania, nierzetelne kryteria doboru badanych do grup, brak grupy porównawczej lub kontrolnej w planie badawczym.
  4. Większość badań skupia się na osobie z niepełnosprawnością i chorobą będącej ofiarą przemocy i agresji, a nie agresorem, co nie oznacza, że problem antysocjalności u niepełnosprawnych nie istnieje.
  5. Agresorami mogą być nie tylko ludzie chorzy psychicznie (psychopaci, schizofrenicy itp.).
  6. Sama niepełnosprawność obok choroby, starości, słabości, bezpłodności itd. stoi jakby zupełnie w opozycji do medialnych ideałów piękna i doskonałości cielesnej, zdrowia, siły fizycznej, młodości czy płodności. Tak więc może ona stawać się łatwo przedmiotem manipulacji i nadużyć. Jednak w tym przypadku bardzo trudno przewidzieć na jaką skalę mają one miejsce we współczesnym świecie.
  7. Rzeczywistość w jakiej żyjemy zdaje się jednak sprzyjać marginalizacji zjawisk, które są uosobieniem cierpienia i bólu.

LITERATURA:

Chesterton G.K. (2011). Eugenika i inne zło. Wydawnictwo Diecezjalne i Drukarnia, Sandomierz.
Green L.S., Stone J. (1996). The sexual abuse of children with visual impairments.The British Journal of Visual Impairment, t. 14, 59-61.
Knutson J.F., Schartz H.A. (1997). Physical abuse and neglect of children, w: Widiger T.A., Frances A.J., Pincus H.A., Ross R., First M.B., Davis W. (eds.).DSM-IV Sourcebook, Vol. 3, APA, Washington DC, 713-804.
Warzeszak S. (2008).Przyjąć życie. Bioetyka w obronie człowieka. Wydawnictwo Ojców Franciszkanów, Niepokalanów.